Autostrada: kłócą się o wypłatę pieniędzy
16.02.2012
, aktualizacja: 16.02.2012 20:51
Wciąż wybuchają nowe konflikty o pieniądze na budowie najbardziej opóźnionego odcinka autostrady A2.
ZOBACZ TAKŻE
- Autostrada popękała od mrozu. Drogowcy: "to niegroźne" (22-02-12, 18:00)
- Euro 2012. Lato: Chcemy przetestować Stadion Narodowy trzy razy (21-02-12, 11:54)
- Rafał Stec: Czy piłkarz, który z premedytacją kupił mecz, powinien reprezentować Polskę? (20-02-12, 07:00)
- Wykonawca A2: autostrada będzie przejezdna na Euro (16-02-12, 12:58)
Główny wykonawca zapewniał jednak wczoraj, że trasa będzie przejezdna przed Euro.
Zdążą czy nie? Takie pytanie w sprawie zakończenia budowy autostrady A2 do Warszawy co chwila zadają kierowcy i media. Zagrożony jest zwłaszcza 20-km odcinek koło Żyrardowa. Po Chińczykach, którzy wiosną ub.r. porzucili budowę, roboty przejęła firma Dolnośląskie Surowce Skalne. W umowie zapisano, że przed Euro trasa ma być przejezdna.
Minister transportu Sławomir Nowak przyznał, że jest to niepewne. Wciąż pojawiają się kolejne informacje o problemach z wypłaceniem pieniędzy podwykonawcom. - Zapewniamy, że nasz odcinek autostrady będzie przejezdny na Euro - twierdzi Małgorzata Then, p.o. prezesa DSS. Nie wiadomo, jak owa "przejezdność" będzie wyglądać. Plan minimum to dwie jezdnie bezkolizyjnej trasy, ale bez ostatniej warstwy asfaltu, co wymusi wprowadzenie ograniczenia prędkości do 70 km na godz.
-
Bakterie legionelli wykryto w wodzie w hotelu Monopol
-
Dwa nowe hotele na Euro. Ale i tak zabraknie miejsc
-
Pierwsze drogowskazy na Euro już stoją na Wisłostradzie
-
Izby wytrzeźwień, płachty i naklejki. Stolica na Euro
-
Nowa stacja Stadion ma wadę: nie kupisz tam biletów
-
Rośnie strefa kibica: trybuny już są, wkrótce telebimy
-
Nie będzie rosyjskiej strefy kibica na Torwarze?




