Euro 2012 już za: 2012-06-08 18:00

Euro 2012: Ceny wrocławskich hosteli znacznie wzrosną

Kamila Jarońska
05.02.2012 , aktualizacja: 05.02.2012 17:53
A A A Drukuj
Za łóżko w hostelowym dormitorium trzeba będzie zapłacić nawet kilkaset procent więcej niż poza sezonem.

.
Najlepsze hotele we Wrocławiu w czasie trwania piłkarskich mistrzostw Europy są zarezerwowane dla VIP-ów z tzw. UEFA Family. Znalezienie wolnego pokoju w pozostałych graniczy z cudem. A jak już się uda, to za pokój dwuosobowy trzeba płacić nawet 3 tys. zł. Alternatywą są znacznie tańsze hostele. Jednak podczas Euro również tam ceny pójdą w górę, i to kilkakrotnie.

Dziś za miejsce w dormitorium turysta płaci od 20 do 50 zł, a za pokój dwuosobowy od 100 do 200 zł. Podczas Euro będzie musiał zapłacić za łóżko w dormitorium od 200 zł do nawet 400 zł, a ceny za pokój dwuosobowy zaczynają się od 500 zł i osiągają nawet 1500 zł. Standard oczywiście nie ulegnie zmianie.

Rezerwacje miejsc w hostelach rozpoczęły się tuż po losowaniu. W tych, które miały wtedy gotowe oferty, trudno znaleźć pokój. Hostele Silesius na ul. Stysia oraz Babel przy ul. Kołłątaja zamknęły już rezerwację na Euro.

- Mamy głównie czeskie i greckie rezerwacje. Odbieramy masę telefonów. Nie tylko od kibiców reprezentacji, które będą grać we Wrocławiu. Dzwonią również Niemcy i Anglicy. Ceny nie są kuszące, więc klienci badają oferty lub czekają do ostatniej chwili - opowiada recepcjonista Cinnamon na ul. Kazimierza Wielkiego.

Hostele Mleczarnia, The One, Avangarda w centrum miasta zaczną przyjmować rezerwację w najbliższych dniach lub w marcu. Ale zastrzegają, że u nich również będzie drożej niż zwykle. Czekali z rezerwacjami, by zobaczyć, jak zachowa się konkurencja. Royal Hostel przy ul. Kazimierza Wielkiego i Friends&Friends na ul. Ruskiej większość pokoi mają już zajęte, ale ze względu m.in. na Euro powiększają swoją siedzibę.

Niektóre hostele robią wstępną selekcję klientów. Tu i Teraz na ul. Kazimierza Wielkiego nie jest zainteresowany wynajmem pokoi na jedną dobę. Przyjmują rezerwację od tych, którzy chcą spędzić we Wrocławiu minimum dwa dni. W przypadku hostelu Kolor na ul. Kuźniczej kibic ma u nich spać przynajmniej trzy doby.

- Euro 2012 to zaledwie dziewięć dni. Ale to wtedy do Wrocławia zjadą kibice i reporterzy niemal z całej Europy. Hostele nie mogą pozostać obojętne na taki popyt - tłumaczą wysokie ceny w hostelach ich pracownicy.

Podziel się